Obiaaaaaaaad! Moja kuchnia domowa.

Jak nakarmić gromadkę wiecznie głodnych osobników płci obojga?

Wpisy

  • niedziela, 15 kwietnia 2012
    • Tradycyjna szarlotka na kruchym cieście

       

      Składniki:

      * 1,5 kg jabłek

      * 1 łyżeczka cynamonu

      * 2 łyżki cukru (dałam trochę więcej)

      * 2,5 szklanki mąki

      * 2 żółtka i 1 jajko

      * 1 łyżka kwaśnej śmietany

      * 3/4 szklanki cukru pudru

      * 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      * 3/4 kostki masła (margaryny)

       

      Wykonanie:

      1.Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni.

      2. Zagnieśc kruche ciasto z mąki, proszku do pieczenie, drobno posiekanego masła, jajek, cukru pudru i kwaśnej śmietany. Pracowac należy szybko, żeby masło się nie roztopiło za bardzo.

      3.  Przygotowac formę - posmarowac masłem i posypac mąką.

      4.  Wykleic formę 2/3 ciasta - zrobic rant z ciasta sięgający do 3/4 wysokości. Wstawic ciasto do lodówki. 1/3 pozostałego ciasta zawinąc w folię i schowac do zamrażalnika.

      5. Jabłka umyc, obrac ze skóry i pokroic w kostkę lub niewielkie kawałki. Wrzucic do dużego rondla i wstawic na mały gaz pod przykryciem. Po ok. 10 minutach dodac cynamon i cukier i dalej gotowac. Ściągamy jabłka z gazu, gdy będą już miękkie a sok nabierze konsystencji musu. Oczywiście należy dośc często mieszac jabłka.

      6. Wykładamy jabłka na wcześniej przygotowane ciasto i wstawiamy do piekarnika na 40 minut.

      7. Wyciągamy ciasto z piekarnik, ścieramy  na wierzch ciasto, które mieliśmy w zamrażalniku i wstawiamy jeszcze na 20 minut.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Tradycyjna szarlotka na kruchym cieście ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      niedziela, 15 kwietnia 2012 21:00
  • sobota, 31 marca 2012
    • Kładzione kluski z jabłkami

      To już moja kolejna próba reaktywacji bloga. W tym roku muszę w końcu nauczyc się robic porządne zdjęcia, wrrr.

       

      Zamiast placuszków z jabłkami na sobotnie śniadanie zrobiłam córeczce kluseczki z jabłkami wg przepisu z blogu W kuchni nocą . I tak w ogóle to bardzo ciekawy i pouczający blog i już mam ochotę wypróbowac  stamtąd kolejne przepisy. 

      kluski kładzione z jabłkami

       

      Składniki (dla 2-3 osób):

      * pół szklanki musu jabłkowego lub prażonych jabłek lub utarte jabłko

      * szklanka mąki

      * 2 jajka

      * szczypta soli

       

      Wykonanie:

      1. Nastawiamy wodę do gotowania w dużym garnku.

      2. Mieszamy wszystkie składniki.

      3. Wkładamy łyżką maczaną w wrzątku niewielki porcje masy do gotującej się wody.

      4. Gotujemy kluski przez kilka minut od chwili wypłynięcia na powierzchnie - kluseczki muszą podwoic swoją objętośc i zrobic się jaśniejsze.

      5. Podawac:

      * z masłem i cukrem,

      * z musem jabłkowym

      * z bitą śmietaną.

       

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      sobota, 31 marca 2012 11:25
  • sobota, 30 kwietnia 2011
    • Smoothie bananowo-truskawkowe


      Jak tylko słoneczko zaczęło mocniej grzac, moja córeczka zarządała lodów. Tak, właśnie, zarządała i przez kilka dni o niczym innym nie było mowy jak tylko o lodach - i to truskawkowych. Bo przecież prawdziwa księżniczka kocha tylko kolor różowy, więc ulubione jedzenie też musi byc różowe, tak samo jak i kwiatki, doniczki, ubranka, zabawki.

      Niestety tradycyjne lody odpadają ze względu na alergię małej na mleko.

      I wtedy wpadł mi w oko przepis na smoothie. Że też najtrudniej wpaśc na coś tak oczywistego.


      Składniki (porcja dla 5-6 osób):

      * 20 dkg mrożonych truskawek;

      * 2-3 zamrożone banany (wkładam je do zamrażalnika 2-3 godziny wcześniej, więc nie są zamrożone na kośc);

      * 2-3 bardzo dojrzałe banany nie zamrożone;

      * woda mineralna

      Wykonanie:

      1. Truskawki lekko rozmrozic, wyjęte z zamrażalnika banany zanurzyc chwilę w ciepłej wodzie, żeby łatwiej obrac skórkę i pokroic;

      2. Miękkie banany, truskawki i zmrożone banany wrzucic do blendera, dolac wody mineralnej i zmiksowac.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Smoothie bananowo-truskawkowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      sobota, 30 kwietnia 2011 17:45
  • piątek, 29 kwietnia 2011
    • Asfalt czyli ryba w maku

      Asfalt - tak nazywa się w naszym domu ta rybka. Zapamiętałam ten przepis z forum kuchnia na gazecie.pl. Parę ładnych lat temu to było, więc zupełnie nie pamiętam kto jest jego autorem.

      ryba

      Składniki:

      * kg rozmrożonych filetów z soli lub tilapii;

      * suchy mak;

      * mąka;

      * mleko;

      * sól;

      * olej do smażenia.


      Wykonanie:

      1. Filety osuszyc ręcznikiem papierowym. Olej rozgrzac na patelni. Przygotowac 3 talerzyki, na jeden wysypac trochę mąki, na drugi trochę maku, a na trzeci (może byc głęboki) wlac trochę mleka.

      2. Rybę posolic, obataczac najpierw w mące, zanurzac z obu stron w mleku, a następnie dokładnie obtoczyc w maku, kłaśc na rozgrzany olej.

      3. Bardzo ostrożnie przewracac, kiedy panierka od spodu będzie już tworzyła skorupkę i smażyc jeszcze kilka minut na drugiej stronie.

      4. Wg autora należy podawac z sosem pomarańczowym, ja jednak nie znalazłam jeszcze przepisu na prosty i smaczny sos pomarańczowy. Bez sosu też jest smaczna, np. z ziemiankami i zieloną sałatą.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      piątek, 29 kwietnia 2011 19:09
  • czwartek, 28 kwietnia 2011
  • sobota, 23 kwietnia 2011
  • wtorek, 19 kwietnia 2011
    • Babka krochmalowa

      We wtorki chodzę do pracy na późniejszą godzinę, więc po wyprawieniu dzieci do placówek edukacyjnych popijam nieśpiesznie kawkę robiąc sobie przegląd ciekawych stron i blogów.

      Dzisiaj wpadł mi w oko przepis na Babkę Krochmalową. Od razu postanowiłam przystąpic do działania - wszystkie składniki miałam pod ręką.

      Moja wyszła niestety lekko nie dopieczona, mąż, który wpadł do domu na śniadanie zastanawiał się z jakiej to mąki, bo smak ma inny, nic dziwnego skoro głównym jej składnikiem jest mąka ziemniaczana.

      Ciasto jeszcze musi poczekac na werdykt nastolatków.

       

      Babka krochmalowa

       

      Składniki:

      * 5 jajek;

      * 1 szklanka cukru;

      * 350 g mąki ziemniaczanej;

      * 5 łyżek mąki pszennej;

      * 1 łyżeczka proszku do pieczenia (powinna byc 1 łyżka);

      * 250 g stopionej  i wystudzonej margaryny

      babka krochmalowa2

       

      Wykonanie:

      1. Mąkę ziemiaczaną, pszenną oraz proszek wymieszac w oddzielnym naczyniu;

      2. Całe jajka ubijac na najwyższych obrotach miksera aż powstanie piana. Następnie stopniowo dodawac cukier i dalej ubijac (ok. 10 minut)

      3. Do masy z jajek dodawac mąkę - po 2 łyżki - mikser musi byc włączony na najmniejsze obroty.

      4. Powoli dolac rozpuszczoną margarynę i dalej powoli mieszac.

      5. Wykładac ciasto łyżką do wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką foremki.

      6. Wstawic ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 45 minut - do suchego patyczka.

       

      Smacznego

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Babka krochmalowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 kwietnia 2011 10:47
  • niedziela, 17 kwietnia 2011
    • Makaron z kurczakiem i sosem pesto

      Właśnie skończyliśmy jeśc - trochę późny ten obiad, ale jakże smaczny. Teraz jeszcze tylko kawka i można spędzic leniwie resztę niedzieli.

      Przepis znalazłam na blogu Rozkosze podniebienia po wpisaniu w google frazy najlepszy sos do makaronu. Jest naprawdę świetny, pewnie nawet najlepszy - oryginalny przepis TUTAJ

       

      Podaję przepis zmodyfikowany do moich potrzeb i możliwości

      Składniki na 6 dużych porcji (ale pewnie i z 8 osób się naje)

      * 2 podwójne piersi kurczaka pokrojone w kostkę:

      * olej do smażenia;

      * sól i pieprz oraz 1 łyżka octu winnego  do kurczaka;

      * 500 ml śmietany kremówki;

      * niecały słoiczek sosu pesto (190ml);

      * słoiczek suszonych pomidorów w zalewie;

      * makaron

      * przyprawa włoska - w oryginalnym przepisie były świeże zioła - oregano i tymianek, ale u mnie niet.

       

      Wykonanie

      1.Wstawic osoloną wodę na makaron. Makaron ugotowac al dente

      2. Na rozgrzanej patelni rozgrzac olej i podsmażyc na rumiano pokrojone mięso, przyprawic solą i pieprzem, dodac ocet winny oraz trochę wody i dusic dalej.

      3. Na drugiej patelni podgrzewac śmietanę, aż lekko zgęstnieje, dodac pokrojone suszone pomidory oraz sos pesto, wymieszac i chwilę pogotowac. Dodac trochę przyprawy włoskiej.

      4. Mięso dodac do sosu śmietanowego. Można odrobinę dosolic w razie potrzeby.

       

      Smacznego

       

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 kwietnia 2011 16:55
  • wtorek, 11 stycznia 2011
    • Mufinki czekoladowo-bananowe

      Szanowny Mikołaj przyniósł mi pod choinkę książkę Nigelli Lowson "Kuchnia. Przepisy z serca domu". Tak więc powoli testuję znajdujące się w niej przepisy. Na razie zaczynam od słodyczy ;-), bo większośc składników mam raczej w domu i nie trzeba wychodzic na mróz do sklepu.

      Tym razem mój wybór to mufinki czekoladowo-bananowe, do których można zużyć zalegające na półce dojrzałe banany.

       

      mufiny

      Składniki na 12 sztuk:

      * 3 bardzo dojrzałe lub przejrzałe banany

      * 125 ml oleju roślinnego

      * 2 jajka

      * 100 g jasnego cukru trzcinowego

      * 225 g mąki pszennej

      * 3 łyżki kako najlepszej jakości, przesiane

      * 1 łyżeczka sody oczyszczonej

       

      forma na 12 mufinek


      Wkonanie:

      1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni C i wyłóż blaszkę do mufinek papierowymi foremkami. Rozgniec banany widelcem lub w mikserze.

      2. Nadal rozgniatając lub miksując, dodaj olej, a potem jajka i cukier.

      3. Zmieszaj mąkę i sodę oczyszczoną i dodaj tę mieszaninę, lekko ucierając, do bananów i reszty, a potem łyżką przełóż masę do przygotowanych foremek.

      4. Piecz w nagrzanym piekarniku przez 15-20 minut, aż mufinki się przyrumienia, ładnie zaokrąglą i zaczną dumnie wyglądac ze swoich foremek. Odstaw w formie, by nieco przestygły, a potem wyłóż na metalową kratkę.

       

      Po wyjęciu z piekarnika pachną obłędnie. Smakują dobrze, nawet na drugi dzień.


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Mufinki czekoladowo-bananowe”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      wtorek, 11 stycznia 2011 08:35
  • środa, 29 grudnia 2010
    • Krucho-drożdżowe pierogi z kaszą gryczaną

      Pierogi zrobione na wyzwanie grudniowe w Pierogarni

      pierogi

      Składniki na ciasto:

      * 200 g mąki pszennej chlebowej (lub zwykłej mąki pszennej)

      * 200 g mąki orkiszowej (lub zwykłej mąki pszennej)

      * 100 g masła

      * 1 jajko

      * 180 ml mleka

      * 1,5 łyżeczki suszonych drożdży

      * 1 łyżka cukru

      * szczypta soli

      * 1 łyżka kwaśnej śmietany

      * 1 łyżeczka ziaren kminku roztartych w moździerzu

      * 1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprz


      Składniki na farsz:

      * 250 g kaszy gryczanej

      * 350 g twarogu

      * 2 cebule

      * 1 jajko

      * 2 łyżki masła

      * 1 łyżeczka posiekanej mięty (opcjonalnie)

      * pieprz i sól

       

      Wykonanie:

      1. Kaszę gryczaną ugotować na sypko. Przestudzić.

      2. Drożdże rozmieszać z ciepłym mlekiem, cukrem, łyżką mąki (zaczyn) i odstawić na pół godziny, aż zaczyn podwoi objętość.

      3. Obie mąki przesiać do dużej miski, dodać pieprz i kminek, wyrośnięty zaczyn, jajo, śmietanę, sól i wyrobić ciasto, aż będzie miękkie, gładkie i lśniące. Pod koniec wyrabiania ciasto powinno mieć konsystencję miękkiej plasteliny.

      4. Z ciasta uformować kulę, włożyć do lekko naoliwionej miski, przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi objętość. Po tym czasie ciasto przebić pięścią (odgazować) i włożyć na 15 minut do lodówki.

      5. Twaróg zemleć lub przecisnąć przez praskę i wymieszać z kaszą. Cebulę pokroić na drobno i zeszklić na maśle. Do farszu dodać cebulę, jajko, przyprawy i drobno posiekaną miętę (ewentualnie) i wszystko dokładnie wymieszać.

      6. Na dużym kawałku pergaminu do pieczenia cienko rozwałkować schłodzone ciasto (maksymalnie 5mm) i za pomocą szklanki lub okrągłej foremki do wycinania ciastek wykrawać krążki.

      7. Każdy krążek rozciągnąć lekko na dłoni, napełnić farszem i zlepić, bardzo mocno dociskając brzegi.

      8. Gotowe pierożki układać partiami na blaszce do pieczenia, posmarować mlekiem roztrzepanym z jajkiem i piec do zrumienienia w temperaturze 180°C. Przed końcem pieczenia posmarować pierogi jeszcze raz - będą ładnie błyszczały.

      Studzić na kratce. Podawać ze śmietaną.

       

      Smaczne, aczkolwiek w odczuciu moich chłopaków tradycyjny farsz (czyli z kapustą i grzybami) byłby lepszy.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      makneta
      Czas publikacji:
      środa, 29 grudnia 2010 17:40

Autorzy

Kanał informacyjny